kwietnia 17, 2019

Ponadczasowy trencz



Zapewne większość z Was słysząc słowo trencz od razu pomyśli o kultowych filmach - Śniadanie u Tiffany'ego i Casablanca (a może tylko ja tak mam? :)) Ja zamarzyłam o trenczu pod wpływem właśnie tych filmów. Wszakże to jeden z ponadczasowych elementów garderoby, w który z całą pewnością warto zainwestować. Sprawdzi się zarówno wiosną, jak i wczesną jesienią i na pewno nada charakteru każdej stylizacji.  Swój odnalazłam (tak właściwie to odnalazł go mój narzeczony) w lumpeksie. Zapłaciłam za niego bardzo małe pieniądze w porównaniu do jakości i ceny w sklepie. Dlatego naprawdę zachęcam Was do poszukiwań w second handach. Przy odrobinie cierpliwości i szczęścia można tam odnaleźć jedyne w swoim rodzaju perełki, które zindywidualizują nasz styl, ale o tym popełniłam już wpis dwa tygodnie temu.


Historia trencza sięga jednak trochę dalej niż Śniadanie u Tiffany'ego i Casablanca, a mianowicie drugiej połowy XIX w. Istnieje spór, kto pierwszy wymyślił trencz - Thomas Burberry, czy firma Aquscutum. Jednoznacznie nie można tego stwierdzić, faktem jest jednak, że trencz po raz pierwszy został wykorzystany, jako element stroju żołnierzy brytyjskich w wojnie burskiej w 1895 r., a także przez irlandzkiego podróżnika Sir Ernesta Shackletona, który odział w trencze siebie i swoją załogę podczas wyprawy na Antarktydę w 1907 r. Potem trencze wykorzystali angielscy oficerowie podczas I wojny światowej, które były lżejsze od dotychczasowych wełnianych płaszczy, wodoodporne i na tyle krótkie, że minimalizowały zabrudzenia od błota. Jak już pewnie zauważyliście, trencz pierwotnie był typowo męskim elementem garderoby, dopiero za sprawą kreacji Marlene Dietrich, Grety Garbo i Katharine Hepburn zaczęto kojarzyć go także z damskim płaszczem i tak została już do dzisiaj. 




W świecie mody znanych jest wiele stylizacji, które w połączeniu z trenczem stworzyły niesamowity efekt. Ja jednak postawiłam na klasyczną wersję. Białą koszulę, cygaretki i buty derby, albo jak kto woli angielki, zestawiłam z klasycznym trenczem. Jak Wam się podoba? 



koszula - studio italy
spodnie - vintage
płaszcz - marks & spencer
buty - 5th avenue 
torebka - zara

30 komentarzy:

  1. Wszystko fajnie ze sobą wygląda a taki płaszczyk chętnie bym kupiła :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam czarny trencz, jest bardzo uniwersalny ale chyba beżowy jest bardziej klasyczny ;) Może kiedyś się go dorobię ;) Bardzo fajne zestawienie, eleganckie ale zarazem wygląda na wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama szukam trenczu idealnego bo na wiosnę zawsze się przydaje :) Ty wyglądasz w nim super, a w połączeniu z tymi butami - petarda :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie by się przydał taki :D Widzę, że można nosić go na wiele sposobów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Stylizacja jest cudowna! Przepięknie wyglądasz! http://theajtwins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ten trencz i buty świetne! Bardzo stylowa całość!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny trencz oraz buty- sama klasyka

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba twoja stylizacja. Widać, że wyrabiasz własny styl :)
    Pozdrawiam
    FotoHart Blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie jakiś taki by mi się przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny płaszcz! Bardzo klasyczny. Ja też tak mam ze skojarzeniami, bo również jestem retro girl! Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt !^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Amazing post, dear! A big hello from Germany!
    Hugs ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny jest ten trencz i jeszcze kurde upolowałaś go w SH, no szacun. Ja też szukam mojego płaszcza idealnego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny trencz! Sama zastanawiam się nad kupnem podobnego :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam płaszcze, ale do mnie jakoś trencz nigdy nie zawitał. Kojarzą mi się za bardzo z Inspektorem Gadżetem, przepraszam :D. Wolę wiązane płaszcze, takie na zakładkę albo płaszczyki ze stójką. Ale zdjęcia są śliczne, ta przygaszona kolorystyka jest bardzo klimatyczna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, rzeczywiście inspektor Gadżet też taki miał, ale jakoś nie przeszkadza mi to skojarzenie. :D To dobrze, że mamy inne gusta, każdy z nas dzięki temu jest wyjątkowy! :)

      Usuń
  15. This trench is perfect and will always be a great staple! Love it!

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  16. mysle, ze przy takiej stylizacji fajnie jakbys zajrzala na blog jestem kasia - cos na pewno w Twoim klimacie :)
    plaszcz super!!

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie wyglądasz ! :) Ten trencz to prawdziwa perełka ! zazdroszczę, że znajdujecie w lumpach takie ciekawe rzeczy ! Ja wybieram się już chyba od roku i jakoś nie mogę się przełamać .. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny outfit :) Ciekawa historia tego trenczu. Muszę w końcu obejrzeć te dwa filmy, o których wspomniałaś, bo już od dawna mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Koniecznie daj znać, jak się Tobie podobały! :)

      Usuń
  19. Oooo kogo ja tu znalazłam ♥ Pięknie wyglądasz Zuza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, świat jest mały! :)
      Bardzo dziękuję! :*

      Usuń
  20. Świetny jest ten trencz i do wszystkiego pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa stylizacja w stonowanej kolorystyce. Lubie takie uniwersalne rozwiązania modowe :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 suzvintage , Blogger