października 23, 2018

Przystanek Lwów: poradnik praktyczny


Gdy planujemy wakacje, najczęściej obieramy kierunek: Zachód, zupełnie pomijając wschód Europy czy też Azję. Wielka szkoda, ponieważ świat wschodni jest równie interesujący i zarazem tajemniczy. Przekonaliśmy się o tym wraz z moim chłopakiem w ostatnie wakacje, kiedy zupełnie spontanicznie wykupiliśmy wycieczkę organizowaną przez  warszawski klub wyjazdowy Wytwórnia Wypraw. Wycieczka trwała 6 dni, kosztowała nas 580 zł i zapewniła nam wspomnienia na całe lata. Podczas jej trwania mieszkaliśmy w huculskich chatach, wysłuchaliśmy fantastycznego koncertu muzyki folkowej na żywo, spróbowaliśmy samogonu, weszliśmy na najwyższy szczyt Beskidów Wschodnich - Howerlę, przepłynęliśmy Dniestrem 50 km, by na koniec pozwiedzać Lwów i zagłębić się w jego artystycznej duszy.  Po 6 dniach, gdy wycieczka dobiegła końca, zdecydowaliśmy się zostać na własną rękę dodatkowe 5 dni. Szczegóły zorganizowanej wycieczki pomijam. Podlinkowałam konkretną ofertę, więc zainteresowanych odsyłam. Dziś natomiast chciałabym podzielić się z Wami praktycznymi wskazówkami (w moim odczuciu) i miejscami, które warto odwiedzić we Lwowie. Kto wie, może kogoś ten wpis zainspiruje do wyjazdu na Ukrainę? :)


DOJAZD

Zdecydowanie odradzam podróżowanie prywatnym samochodem lub autokarem. Kolejki przy granicy są niewyobrażalne, my czekaliśmy jedynie trzy godziny, natomiast u niektórych czas oczekiwania rozciągnął się na całą dobę. Najlepszą opcją będzie dojazd pociągiem do Przemyśla i stamtąd ukraińskimi kolejami do Lwowa. Dodatkowym plusem wybrania tej formy dojazdu są niskie ceny biletów.

NOCLEG

My zdecydowaliśmy się zarezerwować pokój z prywatną łazienką w Hostelu Avino Apart. Nocleg za cztery doby hotelowe wyniósł nas 277 zł, warunki była naprawdę dobre, a pieniądze śmiesznie małe. 

RESTAURACJE

Lwów jest w moim odczuciu bardzo oryginalnym miastem. Szczególnie, gdy spojrzymy na lokale gastronomiczne. Bardzo pięknie urządzona była restauracja Doctor Faust, jedzenie zachwyciło mnie mniej, natomiast polecam zamówienie barszczu ukraińskiego - zostanie podany w szklanej czaszce. W restauracji Gasova Lampa (na cześć Łukasiewicza - wynalazcy lampy naftowej), możecie napić się drinków z probówek, a w Domu Legend, oprócz taniego i dobrego jedzenia ujrzycie ciekawy wystrój, a gdy zawędrujecie na dach lokalu, zobaczycie trabanta na warszawskich blachach i przepiękną panoramę miasta w tle.

 
KAWIARNIE

Miłośnikom kawy gorąco polecam Manufakturę Kawy. Wypijecie tam fantastyczną kawę, zrobicie zapasy (my dorwaliśmy kawę z dodatkiem pomarańczy i przypraw korzennych - fantastyczna), a także zejdziecie do podziemi,  aby przy użyciu kilofa pozyskać ze ściany ziarnka kawy. Miłym miejscem, dosłownie tuż obok, jest Lviv's Chocolate Factory, w której skosztujecie przepysznej gorącej czekolady, zjedzie dobry deser, a w sklepie na dole kupicie pięknie zapakowane czekoladki.


 PUBY

Fantastycznym miejscem (nawet jeżeli nie jesteś miłośniczką/miłośnikiem piwa), jest Teatr Piwa Prawda. Odbywają się tam jazzowe koncerty na żywo, za które nie trzeba płacić. Możesz tam wejść, posłuchać, potańczyć i wyjść, albo też zostać napić się, zjeść i poczuć jak w niebie.  Decyzja należy do Ciebie. Urzekła mnie także ulica Starożydowska, na której wręcz roi się od miejsc, gdzie zamiast tradycyjny trunków, kupisz kieliszek regionalnego wina (w przeliczeniu na złotówki za 3-5 zł). Tutaj szczególnie polecam Wine House oraz  Bukiet Wina ( w jednym z korytarzy tego pubu odnajdziecie naklejone na ścianie fragmenty prasy z dwudziestolecia międzywojennego w języku polskim!).


VINTAGE

Polecam zajrzeć także na pchli targ, który znajduje się miedzy innymi (tego typu miejsc we Lwowie jest kilka) niedaleko pomnika Ivana Fedorowa (miejscowi mówią na niego człowiek z laptopem), można tam znaleźć stare książki, pocztówki, pieniądze, szkatułki na biżuterię i wiele innych. Dla wszystkich pasjonatów staroci będzie to prawdziwy raj. 


SZTUKA

Szczególnym muzeum dla nas, Polek i Polaków jest Galeria Sztuki Europejskiej XIX i XX wieku na ul. Stefanyka 3. Obrazy, które posiadają w większości zostały wykonane przez malarzy polskiego pochodzenia (kwestia ta oczywiście nie powinna dziwić, wszakże Lwów był kolebką polskości podczas zaborów, a w dwudziestoleciu międzywojennym przynależał do Polski). Dodatkowo warto się także udać do Lwowskiej Galerii Sztuki. Tam, oprócz pięknych obrazów i rzeźb możemy ujrzeć bardzo aktualne zdjęcia z frontu (często zapominamy,że tam nadal trwa wojna i giną ludzie).




Gdyby ktoś miał jakieś dodatkowe pytanie w kwestii wyjazdu, to proszę pytać śmiało, być może pominęłam coś kluczowe ze względu na mnogość spraw do poruszenia. Poza tym chciałabym wkrótce napisać o historycznych miejscach, których nie można pominąć będąc we Lwowie i dołączę do tego zdjęcia. :)



27 komentarzy:

  1. Tam mnie jeszcze nie było ale...myślę że to kwestia czasu :D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. We Lwowie jeszcze nie byłam, ale jest na mojej liście do odwiedzenia. Twoje wskazówki na pewno mi się wtedy przydadzą! :)

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, a będzie ich jeszcze więcej. Planuję jeszcze dwa wpisy wokół tego tematu. :)

      Usuń
  3. Przyznam, że po tym wpisie zafascynował mnie Lwów. Raczej w najbliższej przyszłości się tam nie wybiorę, ale może kiedyś…

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie myślimy z chłopakiem gdzie by tu pojechać, bo od wakacji trochę minęło już i chcielibyśmy gdzieś pojechać, ale bardziej "budżetowo" niż latem. Ta opcja wydaje się i ciekawa i z kosztorys wygląda zachęcająco, więc na pewno pomyślimy, bo właśnie nie mamy konkretnych planów i szukamy inspiracji :D Tym bardziej, że widzę, że każde z nas znalazłoby coś dla siebie - dla mnie Chocolate Factory, Tom - Teatr piwa :D haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam Ukrainę. Wydacie naprawdę mało pieniędzy, a skorzystacie z większości atrakcji. Poza tym klimat tego miasta jest fantastyczny. :)

      Usuń
  5. Nigdy jeszcze nie byłam we Lwowie. Ostatnio trudno mi o jakieś wyjazdy. Mam nadzieję, że wszystko jeszcze przede mną. Cieszę się, że jesteś zadowlona z wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, mam nadzieję,że już wkrótce będziesz mogła gdzieś wyjechać. :)

      Usuń
  6. Krótko i w pigułce :) To lubię ! Mam nadzieję, że będę pamiętać o tym wpisie jak będę planować tam podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo ❤❤ trzeba odwiedzić to miejsce❤


    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam❤ Odwdzieczam się za każdą obserwację

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę pochwalić twoją sukienkę jest prześliczna :) Uwielbiam takie sukienki codzienne są zazwyczaj bardzo kolorowe i jak się na nie patrzy buzia się sama uśmiecha :) Będę tutaj zaglądać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć, bardzo ciekawy krótki poradnik, jeszcze nie miałam okazji zwiedzać Lwowa, ale oczywiście wszystko przede mną :) Pozdrawiam Cię cieplutko :) Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie jestem jakąś wielką miłośniczką podróży, ale o Lwowie chętnie poczytałam, bo znajomi też ostatnio byli i chwalili. :) To prawda, że najczęściej ludzie podróżują na Zachód, a mniej znane zakątki omijają. A chyba w podrózowaniu nie chodzi o "zaliczanie" modnych miejsc. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, trzeba poznawać różne kraje, nie ograniczać się jedynie do tzw."modnych miejsc" :)

      Usuń
  11. to naprawdę poradnik praktyczny! Zawarłaś najważniejsze informacje, bez zbędnego gadania, extra! :) Zostaję z Tobą na dłużej bo myślę, że Twoje podejście jest zgodne z moim w 100% :) Czekam na więcej wpisów, pozdrawiam Cię i powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy i dziękuję! Poinformuję Cię niezwłocznie o nowym wpisie. :)

      Usuń
  12. Świetnie napisany post, nigdy nie byłam we Lwowie, ale jak będę się kiedyś wybierać to już wiem, gdzie zajrzeć :D
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozytywną opinię, jak i informację o nowym wpisie. :)

      Usuń
  13. Beautiful travel guide. I would love to visit someday!
    I followed your lovely blog :)

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna ta sukienka, przepiękny kolor ma i bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 suzvintage , Blogger